logo

Od 28 sierpnia do 2 września w holenderskiej miejscowości Kronenberg odbywały się mistrzostwa świata w powożeniu bryczkami konnymi. Tytuł Mistrza Świata wywalczył reprezentant teamu GLINKOWSKI, Bartłomiej Kwiatek. To największy sukces w historii polskiego powożenia w kategorii „singli”. W zawodach łącznie uczestniczyły cztery polskie drużyny. Drużynowo Polska zdobyła Brązowy Medal Mistrzostw Świata.

fb

W zawodach wzięły udział 82 drużyny z 23 krajów. Najliczniej reprezentowani byli gospodarze, 14 ekip oraz Niemcy 10 drużyn, zaledwie jeden zespół reprezentował Australię, Litwę i Irlandię. Z polski do turnieju zakwalifikowały się cztery drużyny: Sebastian Bogacz, Tomasz Jankowiak, Katarzyna Kurys i Bartłomiej Kwiatek.

 

To właśnie Bartłomiej Kwiatek został największym bohaterem zawodów. Jadąc na bryczkach Speider Light [dresaż, próba zręczności] i Double Sport 350 [maraton] wyprodukowanych przez markę GLINKOWSKI zdobył tytuł mistrza świata, osiągając największy sukces w historii polskiego powożenia w kategorii „singli”. „Luzakiem” aktualnego mistrza świata był Daniel Kłosowski, a w bryczki zaprzęgnięty był ogier SONET.

 

Glinkowski horse carriage Double Sport 250

 

Rywalizacja o złoty medal była zacięta i niezwykle emocjonująca. Po konkurencji ujeżdżania Bartłomiej Kwiatek zajmował piątą pozycję. W drugim dniu zawodów, zdobywając drugie miejsce w maratonie, poprawił swoją pozycję awansując na pierwsze miejsce. Wszystko rozstrzygnęło się w trzecim dniu, podczas zawodów zręcznościowych.

W tej ostatniej konkurencji zawodnicy startują według zasady: od zawodnika z największą ilością punktów karnych, do zawodnika z najmniejszą ilością punktów karnych. Rozpoczynając konkurencję Bartłomiej Kwiatek wiedział już, że o złoto rywalizuje tylko z zawodniczką Saskia Siebers z Holandii.

 

Strata 0,6 pkt do holenderki oznaczała, że konkurencję zręcznościową składającą się z aż 21 bramek musi pokonać bezbłędnie, a jedyne dopuszczalne przekroczenie regulaminowego czasu przejazdu to … 1 sekunda.

 

Byłem pewny Soneta i tego, że mam świetną, zwrotną bryczkę – wspomina Bartłomiej Kwiatek – Wiedziałem, że wynik będzie dobry, ale starałem się nie myśleć o tym, co jest potrzebne do zdobycia złota. Koncentrowałem się po prostu na jak najlepszym przejeździe – dodaje.

 

Zawodnik teamu GLINKOWSKI udźwignął presję i przejechał konkurencję nie tylko bezbłędnie, ale mieszcząc się w regulaminowym czasie. Po ostatecznym podsumowaniu wyników okazało się, że Bartłomiej Kwiatek zdobył łącznie 139.27 punktów karnych, a druga w klasyfikacji Saska Siebers z Holandii 139.86. Różnica była więc nieznaczna.

 

Glinkowski horse carriage Speider Light

 

Pozostali polscy zawodnicy uplasowali się na następujących miejscach: Sebastian Bogacz 30 m. (170,32 pkt.), Katarzyna Kurys 32 m. (170,87 pkt.), a Tomasz Jankowiak 56 m (189,94 pkt.). Drużynowo Polska zdobyła Brązowy Medal Mistrzostw Świata, ustępując tylko ekipie Francji (2 m.) i Holandii (1 m.)

 

Złoty medal mistrzostw świata to również sukces marki GLINKOWSKI, która wytwarza bryczki konne od 1956 roku. W zakładzie zlokalizowanym w Sikorzynie k. Gostynia, w południowo - zachodniej części Polski, produkowanych jest ponad 1500 powozów rocznie. Znana na całym świecie marka wyspecjalizowała się w produkcji sportowych bryczek konnych, a zdobyty złoty medal jest jednym z wielu medali mistrzostw świata i Polski, które reprezentujący firmę powożący zdobywali na przestrzeni ostatnich lat.

 

- Potwierdzeniem naszej pozycji na rynku sportowych powozów konnych jest fakt, że ok. 25-30% zawodników startujących w Kronenbergu, startowało na naszych bryczkach – podkreśla Hubert Glinkowski współwłaściciel zakładu – Z polskich zawodników na naszej bryczce Double Sport 250 jechał jeszcze Sebastian Bogacz. Jesteśmy szczęśliwi z wyników zawodów. - dodaje.

Glinkowski Sp. z o.o.

Sikorzyn 21, 63-800 Gostyń, Polska
biuro@glinkowski.pl

a

Znajdź na stronie